czwartek, 27 czerwca 2013

Moje KWC!

Witajcie!

Tym razem mój post skierowany jest bardziej do damskiej części czytelników.O ile w ogóle mam męską;)

Jak każda kobietka mam swoje ulubione kosmetyki.Są takie, do których wracam jak bumerang.
Spełniają swoją funkcję, są w dobrej cenie (w promocjach szczególnie;) i po prostu mi służą.

Oto moja top lista.
Kolejność nie ma znaczenia.

1.Preparaty do demakijażu
  • Beztłuszczowy preparat do demakijażu z wyciągiem z gingko i ogórka Rival De Loop (Rossmann)


Wspaniale usuwa mój niewododporny makijaż, nie mętni wzroku i jest idealny do zabrania w podróż (mała poręczna buteleczka). Zużyłam co najmniej 30 opakowań.

oraz

  • Płyn micelarny Bourjois
Bourjois, Eau Micellaire Demaquillante [Micellar Cleansing Water] (Płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu)
zdjęcie: wizaż.pl

Równie wspaniale, jak ten rossmannowy usuwa mój niewodoodporny makijaż i także nie mętni wzroku.


2.Podkłady
  •  Bourjois 123 Perfect

Długo się utrzymuje, maskuje moje niedoskonałości (małe i średnie), choć od czasu do czasu muszę się przypudrowywać, aby się nie świecić.Szklane opakowanie z pompką-widać ile jeszcze zostało i precyzyjne dozowanie.Łatwo się rozprowadza.Używam najjaśniejszego odcienia Nr 51 Light vanilla.Odkryłam go niedawno.Jestem w trakcie używania drugiej buteleczki.


  • True Match L'oreal


Opis ten sam, co podkładu wyżej. Jedyną różnicą jest na pewno większa liczba zużytych opakowań.



  • Revlon ColorStay SPF6 Combination/Oily skin 



Jeszcze dokładniej pokrywa moje niedoskonałości i jest bardziej trwały od wyżej przedstawionych podkładów. Nabrałam wprawy przy jego dozowaniu i nakładaniu. Zużyłam 3 buteleczki odcienia 150 Buff.Polecam na większe wyjścia oraz czas jesienno-zimowo-wiosenny.Odkrycie dzięki Nissiax83:)



3.Kremowe mydła pod prysznic 

Ziaja (kozie mleko, masło kakaowe) 

Ziaja, Masło Kakaowe, Kremowe mydło pod prysznic
-nie przepadam za owocowymi kosmetykami, za to uwielbiam wszystkie o konsystencji kremu...).
Mam teraz ziajowe kremowe pomarańczowe mydło pod prysznic i mimo że zapach pomarańczy jest piękny, to na dłuższą metę (czyt.na całą długość brania prysznica) mi nie odpowiada.
Super się pienią, mają przyjemne zapachy, nie wysuszają mojej skóry, mają duże pojemności za niewielką cenę (500ml za ok. 5zł w promocji).

  • Isana 
Rossmann, Isana, Creme Dusche Milch & Honig (Kremowy żel pod prysznic `Mleko i miód`)
Mój ulubiony mleko i miód:)
  • Dove
Dove, Silk Glow, Body Wash (Jedwabisty żel pod prysznic)


4.Krem do rąk i paznokci 
  • Kozie mleko Ziaja
Ziaja, Kozie Mleko, Krem do rąk i paznokci (stara wersja)
Pięknie pachnie, wygładza skórę dłoni i ją koi, pomaga też skórkom wokół paznokci.Szybko się wchłania, pozostawiając skórę aksamitnie gładką i nietłustą. Zawsze obcinam tubkę, żeby wydostać całą zawartość kosmetyku.


5. Dezodorant antyperspiracyjny 

  • Nivea, Dove lub Rexona w kulce 
Nivea Deodorant, Pearl & Beauty Roll-on (Dezodorant antyperspiracyjny w kulce)
Obojętnie która wersja tej kulki-każda mi odpowiada. Zapach, skuteczność i przede wszystkim wydajność.Używam od czasu do czasu na przemian ze sztyftami, ale jednak preferuję kulkę.


6. Balsam do ust w tubce Carmex



Odkryłam go dzięki Nissiax83:) Poza plastykową aplikacją i mrowieniem podoba mi się w nim wszystko-szybko koi, nawilża, nabłyszcza i pomaga spierzchniętym ustom. Dodatkowo ma filtr SPF i to aż 15! Używam wersji oryginalnej i wiśniowej.


7. Szampony i odżywki do włosów

  • Dove
Dove, Damage Therapy, Hair Fall Rescue Shampoo (Szampon wzmacniający do włosów słabych i łamliwych)
Poza tym, że mam zadbane miękkie włosy, bardzo lubię zapach kosmetyków Dove...
  • Schwarzkopf Gliss Kur do włosów brązowych (tu akurat inna wersja)



Pielęgnuje moje włosy, nadaje im zdrowy blask.Zapach też bardzo przyjemny. No i oczywiście moja ulubiona kremowa konsystencja.


8. Żele do mycia twarzy

  • Lirene, Nivea, Dax Cosmetics


 Nivea, Aqua Effect, Żel do mycia twarzy do cery normalnej i mieszanejDax Cosmetics, Perfecta Oczyszczanie, Żel do mycia twarzy z mikrogranulkami


Dobrze oczyszczają, dobrze się pienią, pięknie pachną. Zużyłam ich niezliczoną ilość.



9. Kremy do twarzy na dzień i na noc oraz pod oczy

  • Lirene, Nivea, Ziaja

Nivea Visage, Pure & Natural, Łagodzący krem na dzieńNivea Visage, Pure & Natural, Krem na noc przeciwzmarszczkowy Ziaja, Sopot Spa, Krem na dzień aktywnie nawilżającyZiaja, Sopot Spa, Krem pod oczy wygładzający
Próbuję różnych, np.odpowiednie do wieku, matująco-nawilżające, na noc odżywcze lub regenerujące, pod oczy rozświetlające, regenerujące itp..

Oczywiście polecam Wam je wypróbować, może też staną się Waszymi ulubieńcami (albo może już są).
Ja dość szybko zużywam wszystkie kosmetyki (pewnie za dużo nakładam;), więc nie wypowiadam się na temat ich wydajności. Jak dla mnie są wystarczająco wydajne.



Dajcie znać, czy któryś z wymienionych przeze mnie kosmetyków też Wam tak dobrze służy.

Do napisania,
MsDot24


piątek, 7 czerwca 2013

Kolejne różnice z innej beczki:)

Witajcie po dłuuugiej przerwie!

Tym razem podzielę się z Wami różnicami i ciekawostkami, jakie zauważyłam mieszkając (ponad 4 lata) w Irlandii Północnej.

1.brak możliwości zakupu zeszytu czy notesu  w kratkę.Dostępne były tylko w linie...Nawiasem mówiąc, jak Irlandczycy liczą na matematyce w słupkach albo rysują kwadraty?;)

2.przy każdym kontakcie jest jego włącznik/wyłącznik. Z tego powodu czasem bardzo długo gotowałam wodę na herbatę;)

3.aby zamknąć drzwi wejściowe do domu, trzeba pociągnąć klamkę maksymalnie do góry (potem będąc na urlopie w Polsce prawie wyrwałam klamkę)

4.zabezpieczenia klamek okiennych przed ich otwarciem będąc wewnątrz domu-przy każdej klamce był zamek i trzeba było mieć kluczyk, żeby uruchomić klamkę-świetne rozwiązanie,jeśli chodzi o małe dzieci

5.w obiegu są pieniądze wszystkich miejscowych banków (nieważne poza granicami Irlandii Północnej) oraz funty angielskie.Dlatego chcąc zabrać gotówkę na wczasy poza Irlandią Północną, trzeba było wymienić wszystkie miejscowe funty na te z królową:)

6.zajadanie się przez Irlandczyków kanapkami z czipsami lub z plasterkami bananów

7.rytuał parzenia herbaty: wrzucenie torebki herbaty do kubka, następnie zalanie jej zimnym mlekiem, a następnie dolanie wrzątku wody

8.inne wtyczki/kontakty-z trzema "bolcami". Przejściówka jest dla mnie do dziś niezbędna podczas chęci skorzystania np. z prostownicy, którą tam zakupiłam

9.frytki na wynos sprzedawane owinięte w gazetę (najczęściej typu nasza "Wyborcza")

10.żeby wynająć mieszkanie/dom, trzeba mieć referencje od pracodawcy (kłopotliwe dla np. Polaka, który dopiero tam przyjechał i chce gdzieś zamieszkać, a nie ma jeszcze pracy)


To tak na szybko, mam nadzieję, że to, co wypisałam i dla Was okazało się ciekawostką;)

P.S. Taką oto ławkę dla znudzonych mężów znalazłam w jednym z tamtejszych sklepów ogrodniczych ;)




Pozdrawiam każdego czytelnika z osobna!
I z góry dziękuję za komentarze.
MsDot24